Kochamcieszycie

W jednym z polskich, starszych filmów widzimy, jak mężczyzna wraz z synem rozminowuje pole pszenicy za pomocą ognia. Być może jest to śmieszne, ale faktycznie tak się robiło jeszcze dwadzieścia lat temu. Obecnie nie trzeba wywoływać kontrolowanych pożarów terenu, gdyż używa się wysoko wyspecjalizowanej techniki. Teren badany jest poprzez sondę geologiczną. Wyraźnie widać każdy ładunek wybuchowy z wysokości dziesięciu metrów, lecąc dronem.

Drony służące do rozminowania

rozminowanieBardzo często trzeba wykonać taką akcję na byłych poligonach wojskowych. Rozminowanie polega na locie dronem. Ma on wbudowane kamery, dzięki którym bada skład geologiczny ziemi na głębokość pięciu metrów. Dron lata przez cały teren, który podlega rozminowaniu. Podczas lotu wykonywana jest mapa geologiczna, a program saperski zaznacza miejsca, w których na pewno leży ładunek wybuchowy. Dopiero wtedy do pracy wchodzą ludzie, którzy wykonują rozminowanie. Mają specjalne wykrywacze metali, które również umieszczone są w dronach. Jednak lecą one dziesięć centymetrów od poziomu gleby. Saper steruje dronem, natomiast on automatycznie utrzymuje wymaganą wysokość. Dron zatrzymuje się wtedy, kiedy wyczuwa metal. Nawet jeśli nie zgadza on się z zapisem, który jest na mapie, do pracy podchodzi się ostrożnie. Powoli rozkopuje się glebę wokół znaleziska. Dopiero później szpachelką wybiera się ziemię. Każdy saper potwierdzi, że bardzo częstym znaleziskiem jest puszka lub konserwa. Jednak zawsze trzeba wykazywać się zdrowym rozsądkiem oraz uwagą. Rozminowanie to usługa w stu procentach pewna. Jeśli po jakimś terenie przeszła ekipa saperów, na pewno nie znajdziesz tam nic, co stanowi dla Ciebie zagrożenie. Gleba badana jest na tyle głęboko, że nie ma możliwości ukrycia ładunku.

Wiele osób jeżdżących koparką po placu budowy zastanawia się nad ryzykiem najechania na minę przeciwpancerną. Możesz być pewien, że nic takiego się nie przydarzy po tym, gdy gleba zostanie zbadana i poddana rozminowaniu. Niewypały z ubiegłych lat mogą być niebezpieczne dla osób, które się na tym nie znają. Jednak cywilne oraz wojskowe oddziały saperskie doskonale sobie z tym radzą. W naszym kraju są to służby z bardzo doinwestowanym sprzętem, ze względu na szeroko zakrojoną akcję rozminowania polskich lasów i poligonów.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz