Ostatnio dużo myślałam nad tym, jak ożywić mój związek. Miałam nie miłe wrażenie, że zaczynamy się od siebie z partnerem oddalać. Zastanowiłam się nad tym, czym jest to spowodowane. Przecież tak bardzo go kocham. I byłam przekonana, że on mnie też. Wypożyczyłam z biblioteki książkę o związkach, żeby przeczytać czym może być spowodowany taki stan. Po lekturze od razu zrozumiałam w czym rzecz. Dopadła nas rutyna! Po prostu nuda w związku. A czym najłatwiej przełamać nudę, jak nie sztuką miłosną? 

Rajstopy powinny przełamać nudę 

rajstopy erotyczneZapytałam bliską przyjaciółkę, czy w jej licznych związkach zdarzyła się kiedyś taka sytuacja i czy miałaby dla mnie jakieś erotyczne wskazówki. Jako, że do tej pory nie rozmawiałam z nią na takie tematy, była nieco zdziwiona moją postawą. Porozmawiałyśmy od serca o tym jaki mam problem, a ona zawyrokowała – „Musisz sobie kupić bieliznę erotyczną”. Przyznam szczerze, że byłam dosyć sceptyczna, do takiej rady. Przecież moja bielizna nie składa się z jakiś starodawnych gaci i poplamionych biustonoszy, więc co mam niby w niej zmieniać? Dałam się jednak przekonać, żeby pójść do sklepu z taką bielizną. Byłam w szoku ile ubrań miałam tam do wyboru. Trochę mnie to wszystko peszyło i nie za bardzo wiedziałam, jakbym miała to wykorzystać w sypialni. W końcu zdecydowałam się na coś bardziej konwencjonalnego. W sklepie był bardzo duży wybór rajstop i pończoch. Obawiałam się, że pończochy mogą mi się zsunąć i w ten sposób tylko zbłaźnię się przed partnerem. Zdecydowałam się na rajstopy erotyczne. Wybrałam czarne, koronkowe z efektem wyszczuplającym i niskim stanem. Według napisu na opakowaniu były wykonane z bardzo dobrego i elastycznego materiału. Zauważyłam, że są również zaprezentowane na manekinie. Rzeczywiście były bardzo delikatne w dotyku i ładnie wyglądały. Zdecydowałam się na nie. 

Byłam w szoku jak taka mała zmiana może odmienić życie łóżkowe. Kiedy wieczorem ubrałam się w łazience w mój nowy komplet od razu zauważyłam, czym takie erotyczne rajstopy różnią się od zwykłych. Wyglądałam w nich obłędnie. A najważniejsze, że mój parter podzielał to zdanie. Rajstopy było bardzo łatwo założyć i prezentowały się równie dobrze, co te w sklepie na manekinie. A najważniejsze, że po wszystkim czekała nas długa i ekscytująca rozmowa, która nas do siebie zbliżyła.